Czwórka zawodników z Łucznika Żywiec zakończyła zmagania podczas Mistrzostw Świata Juniorów i Kadetów w Rosario w Argentynie.
Żywieccy łucznicy, o których mowa, to: Sylwia Zyzańska (absolwentka naszej Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Żywieckich Habsburgów w Żywcu), Oskar Kasprowski i Filip Łazowski (obecni uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Żywieckich Habsburgów) i Mariya Shkolna. Jak spisali się w Argentynie? W kategorii juniorek w łukach klasycznych Sylwia Zyzańska w konkursie drużynowym zajęła czwarte miejsce na świecie! W mikście z Markiem Szafranem (Społem Łódź) była dziewiąta. Takie samo miejsce zajęła w juniorkach w łukach bloczkowych Mariya Shkolna. W juniorach Oskar Kasprowski w konkursie drużynowym uplasował się na dziewiątej pozycji. Taki sam wynik osiągnął Filip Łazowski w kategorii kadetów także w konkursie drużynowym.
– Przez całe zawody towarzyszył nam bardzo silny wiatr i niestety nie zawsze działał on na nasza korzyść. Zawody odbywały się w dość trudnych dla nas warunkach, ale mimo to zajełyśmy wysokie czwarte miejsce. O wejście do finału przegrałyśmy z Włoszkami, które potem zostały mistrzyniami świata. W pojedynku o brązowy medal musiałyśmy uznać wyższość reprezentantek Tajwanu, podobnie jak dwa lata temu na mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych. Indywidualnie zajęłam 17 miejsce. Nie jestem z tego miejsca do końca zadowolona, ale niestety zabrakło trochę szczęścia, gdy przegrałam pojedynek 4:6 z reprezentantką Hiszpanii. A tymczasem przede mną kolejne mistrzostwa świata w Meksyku, ale tym razem już seniorów – mówi Sylwia Zyzańska.